Dodatki na wesele

Nasze wesele ma być naprawdę wąsiaste. Goście dostali zaproszenia z zarostem, ale to nie koniec. Motyw ma się pojawiać podczas przygotowań, na sali – na stołach, talerzach, we wszystkich przygotowanych przez nas atrakcjach oraz w kościele. Nawet nasz fotograf będzie miał wąsy 😉 (pozdrawiamy Macieja! 🙂

Nasza cudowna graficzka Marta doskonale nas rozumie i dostarczyła pierwszą część projektów dodatków. Mamy ciężki orzech do zgryzienia, bo jak odrzucić takie boskie wąsy i wybrać tylko ten jeden jedyny? Na pierwszy rzut poszły nr stołów i winietki na wódkę weselną. Reszta wkrótce 🙂

Czy zostaniesz moją… świadkową? :)

Wybór świadków to ważna sprawa 😉 U mnie wyboru właściwie nie było, bo od zawsze było wiadomo, że funkcję świadka, druhny czy innych ważnych osób wspierających pannę młodą, będzie pełnić moja siostra. Co nie zmienia faktu, że nawet o oczywistego świadka trzeba dbać 😉
Od dawna zastanawiałam się, jak oficjalnie i z „wąsem” poprosić Agatę o pełną opiekę nade mną podczas wesela.  I oto efekty…

Zadanie „świadkowania” nie jest łatwe – z góry uprzedzam, że hormony będą szalały i nie ręczę za siebie. Dbanie o mój nastrój i nienaganny wygląd to sprawa pierwszorzędna 😀 Z „TYM” reszta jakoś pójdzie… 🙂
Bransoletka wąs idealnie się wkomponowała w motyw przewodni wesela 🙂 Napis na opakowaniu wyraził właściwie wszystko.
I uwaga… MAM ŚWIADKOWĄ!!!! 🙂

Szalona 🙂 
Tutaj już po otrzymaniu zaproszenia 🙂 

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑