Mamy bałwana na balkonie!!!

Spontanicznie i nieprzewidywalnie zaczął dzisiaj sypać śnieg, potem mniej spontanicznie pojechałam z siostrą na siłownie i … W przypływie endorfin, po spaleniu wszystkich kalorii, powstał bałwan, który następnie (przypadkowo), dzięki windzie, przedostał się na balkon 🙂
SZALEŃSTWO 😉

I choć sam bałwan nie jest atrakcyjny, to na pewno oryginalny 😉 Na jego usta poświęciłam swoją szminkę, za oczy robią dwa końskie cukierki a resztki notesu nadały się na nos 🙂 I ten super irokez 🙂
PS. Widzicie jak pięknie kwitną żonkile? Jeszcze kilka dni temu nie było żadnego kwiatka a teraz ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: